FANDOM


Ohayo!

Imię? Urodziny? Zajęcie?

W profilku pisze, a mi się powtarzać nie chce. Wiecie, w planach jest już rozwód, ale aktualnie wciąż noszę na palcu obrączkę Lenia. Leń jest bardzo pracowity, ale często kłóci się z Brakiem Weny, która, jego skromnym zdaniem, za często u mnie przebywa. Niby są czymś podobnym, ale twierdzą, że nie. Cóż, żadnego z nich nie kocham, ale z każdym super się rozumiem, to i z każdym jestem w związku.

Było kiedyś u was tak, że bardzo lubiliście skakać (np. w dzieciństwie), a potem nagle skręciliście nogę, właśnie skacząc? Bo ja mam wrodzoną wadę stóp (operacja dopiero później) i jestem ruchowcem (chodzi o ruch, bez skojarzeń xD), więc zawadza mi to strasznie. Zawsze sobie coś nadwerężam, ale dopiero wczoraj, skacząc do łazienki, skręciłam nogę… *chlip* Teraz, zamiast chodzić, kickam na jednej nodze (niby nie powinnam chodzić, ale kogo to obchodzi?). Żeby się umyć, musiałam podarować sobie prysznic i poszłam do wanny z bandażem >.< Teraz łażę z ciupagą i kickam, kickam i kickam, bo nogi nie mogę położyć, bo od razu stopę przeszywa ból. Tylko jeszcze jakiś garniak i będę cosplayować dr. House’a xD

A dzisiaj jadę na turniej szachowy. Już sobie wyobrażam siebie, jak kickam między stoliczkami, rozwalając wszystkim figury.

A morał z postu?

Gdyby kózka nie skakała, to by nóżki nie złamała.

KONIEC