FANDOM


Czaderski tytuł jest czaderski. 8D

Tym razem chciałam napisać o... UTAU. Tak, właśnie. Chyba zamierzam znowu pobrać to ustrojstwo, choć wolę po zmianie systemu. Czemu? Mój Windows XP nie lubi japońskich krzaczków, zwanych naukowo katakaną, hiraganą i kanji, koreańskich kresek zwanych hangulem i innych sympatycznych (być może) znaczków tego typu. Niestety, moje przecudowne zdolności (tak, to był sarkazm) nie pozwalają mi nawet na tknięcie oto.ini, gdyż wszystko bym spie... uhm, zepsuła. XD Tak, miałam ten program w ang. wersji językowej, lecz kij z tym, bo Mitani Nana czy Samura Tomi wolą te swoje krzaki. I się nie otworzą. I nie współpracują. A przecież nie są tsundere! Własnego UTAU nie pożądam.

A teraz gorzka nutka artystyzmu: